piątek, 20 listopada 2015

..co ma być, to i tak będzie


Nie zdążyłam napisać wiersza

zmęczona z myślami zasnęłam

w śnie było słodko...  a jakże

mogło być inaczej...  marzenia!
 

 

budząc się w nocy zaspana

biegłam do furtki, zdyszana

czytam w pośpiechu Twój list

jeszcze raz i jeszcze już dziś


Pośpiech, to zły doradca jest

co ma być, to i tak będzie

przeznaczenie ma to do siebie

nie umkniesz dogoni wszędzie


myślę o Nas

co jest i co będzie

Amadeuszu, ufam Tobie!


widziałam Cię nie tak dawno

wiedziałam już na pewno

będę czekać na każdy list

i odpisywać moim sercem!


Dobranoc Amadeuszu

udaję się w mój słodki sen

na ustach ciepłe buziaki Twe

moje gorące Tobie, ślę :-)*


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz