środa, 25 listopada 2015

..serce, ocean życia


Twoja poranna radość udzieliła się mnie

porwany Twoim szeptem, oddechem

stałem się jakiś inny - popłynąłem plastycznie

w zaczarowanej mgle..

 



 
niezwyczajny dzień i godzina

przemienienia nadszedł Czar

porwał, rzucił emocje

- w Nas!

 

serce rozedrgało komory

przedsionków, maratonu lęk

pędzi krew autostradą żył

bankowo, otoczy Ciebie i mnie!

 

ciśnienie wzrasta gwałtownie

nie opanuję się

a Ty jeszcze mnie kusisz

bym umiłował Cię

 

serce, ocean życia

szkwał, co pobudza by żyć

porwałaś mnie tak niewinnie

- przyjdzie oszaleć z rozpędu wnet!

 

nie odrzucam Twych ramion

w nich port buduję we śnie

chciałbym koleje losu, jak okręt

- przycumować w sercu Twym, nie na dnie!

 

księżyc za oknem błyska

kolację zjadłem sam

o Tobie myśl mą zadręczam

- spraw bym napisał kiedyś - Serca Dwa!

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz