sobota, 26 grudnia 2015

..BO KOCHA SIĘ SERCEM...




 
pojawiłem się nagle na parapecie Twego snu
jak motyl majowy lub wróbel grudniowy
pojawiłem się by ująć Twe dłonie
i położyć je w okolicy "mojego serca"


bo czym jest samotność wiedziałem
bo czym jest radość i z Tobą to doceniłem
bo czym jest decyzja gdy los drepcze po piętach
- bo Ty jesteś!


ile pustych dni za Nami
ile miesięcy, które spaliły hektolitry benzyny
gdy szukałem, szukałem..
aż znalazłem, a wszystko na rzut beretem!


za oknem tak niezwyczajnie, wiosennie
a przecież grudzień liście zrzucił z gałęzi drzew
za oknem na parapecie list Ci położyłem
dziś miałem mnóstwo czasu, pisałem


stalówka moczona w kałamarzu pełnym atramentu
list dla Ciebie - o miłości, którą mam w Sercu
dla Ciebie i od Ciebie
list pisałem, a Ty zdecydowałaś...
 
 
 
 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz