niedziela, 13 grudnia 2015

ero..z pozycji zalotnika

od czasu do czasu mnie dotykasz

patrzysz z pozycji zalotnika


kusisz mnie sobą od soboty


dziś jest niedziela mam nawroty







dzień za dniem leci, noc za nocą

palce twe po mnie cicho psocą


czasami czuję dotyk dłoni


pocę się przez to, jak szalony






kusisz mnie sobą od soboty

dziś jest niedziela mam nawroty


kiedyś zrobimy to dokładniej

zapalę świece, kupię jadło









będzie czekolad pełen dzbanek

miód, kilo chleba i kaganek


palce Twe po mnie znowu chodzą


kusisz mnie odsłoniętą nogą








dziś jest niedziela nie odpuszczę


łóżko zaścielę, rusz się hożo

będziemy bawić się dziś sobą


taka ponętna, piękna! Brzmi odlotowo!








kibić wąska, jest morowo

w tali, jak osa pełna wdzięków


kusisz mnie sobą


a to jest zarys tylko wdzięków








od czasu do czasu mnie dotykasz

patrzysz z pozycji zalotnika


kusisz mnie sobą od soboty


dziś jest niedziela mam nawroty


Amadeusz, autor

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz