niedziela, 10 stycznia 2016

..Wiem, że mnie kochasz..

A gdybyś nie istniała, Et si tu n'existais pas



 

A gdybyś nie istniała

 powiedz mi, po cóż miałbym żyć?

By włóczyć się po świecie bez Ciebie

 bez nadziei i żalów?

 I gdybyś nie istniała

 próbowałbym wymyślić miłość

Jak malarz, który pod swoimi palcami widzi

 rodzące się kolory dnia

 I który nie może wyjść ze zdumienia



A gdybyś nie istniała
 
powiedz mi, dla kogo miałbym żyć?
 
Dla nieznajomych uśpionych w mych ramionach
 
których nigdy bym nie pokochał?
 
Więc gdybyś nie istniała
 
byłbym jedynie kolejnym punktem
 
w tym zabieganym świecie
 
Czułbym się zagubiony, potrzebowałbym Ciebie
 
 

 
A gdybyś nie istniała

 powiedz mi, jak miałbym żyć?

Mógłbym udawać, że jestem sobą

ale nie byłbym prawdziwy

 Więc gdybyś nie istniała

 myślę, że znalazłbym

 tajemnice i sens życia

 po prostu by Cię stworzyć

i by Ciebie oglądać


 

A gdybyś nie istniała

 powiedz mi, po cóż miałbym żyć?

By włóczyć się po świecie


bez Ciebie

 bez nadziei i żalów?

 I gdybyś nie istniała

 próbowałbym wymyślić miłość

Jak malarz
 
który pod swoimi palcami widzi

 rodzące się kolory dnia

 I który nie może wyjść ze zdumienia
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz