niedziela, 28 lutego 2016

..kobiety spotykam jesienią



zwisasz na sznureczku
przytroczony do drzwi
w otworze po klamce
jak pozbawiony spodni
..
nikt nie płacze za tobą
choć już jesień przeszła
tylko rdzawe kolory
piękna przeszłość
..
kusisz mnie by pamiętać
o tobie, liściu suchym
o tobie kiedyś wiersz pisały
takie jak ja, lekkoduchy..
..
jesteś wspomnieniem moim
jesteś tkliwą miłością
bo kobiety spotykam jesienią
- z wielką, wielką radością!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz