sobota, 27 lutego 2016

..potrzebuję miłości





jesteśmy sami
rozerwani płaszczyznami
nie płacz proszę - po co łzy
nie uleczysz nimi dziś..




postaram się nauczyć Ciebie - mną
żebyś wiedziała, że owe licho
przychodzi samo znikąd




nie płacz proszę - po co łzy
nie uleczysz nimi dziś..




jesteś obok, obok mnie
nie płacz proszę, śmiechem zabaw mnie
weż moją dłoń, przyciśnij do serca
niech mój ból umknie, kąśliwy żąglerca..




kocham Cię, potrzebuję Twej miłości
Twój uśmiech osładza każdy mój czas
postaram się nauczyć Ciebie mną
żebyś wiedziała, że owe licho
przychodzi samo znikąd




nie płacz proszę - po co łzy
nie uleczysz nimi dziś..




kocham Ciebie tak niezwyczajnie
wiersze piszę niedokładne
daj mi ciepło z Twoich rąk
uwolnij mój ból..




jesteś obok, obok mnie
nie płacz proszę, śmiechem zabaw mnie
weż moją dłoń, przyciśnij do serca
niech mój ból umknie, kąśliwy żąglerca..




nie płacz proszę - po co łzy
nie uleczysz nimi dziś..




weż mą duszę dziś w ramiona
i ukołysz, ukochaj tak intymnie
tak jak wczoraj, zbaw, zbaw ASPe Amora!