czwartek, 3 marca 2016

..ech znów narzekam..!




dzień za dniem mija

a Ciebie mi brak

tak szybko mija

wspólny czas

 


o świcie

kiedy pies budzi Nas

poranek

przybiera czas sportów

 

szybko

przez stół kuchenny

śniadanie

do teczki wkładam

 

i jak sprinter

startuję na komunikacyjny trakt

wpadam

by osiem godzin czas Nam skradł

 

dzień za dniem leci

i znów to samo

poranne śniadanie

z zimną kawą

 


osiem godzin

i jeszcze dwie

bo wyjechać i wrócić

- trzeba do Ciebie mnie

 

a Ty sama cały dzień

tęsknota Nas zżera

smutek trawi

ośmiogodzinny dzień

 

i zmęczony prawie senny

nad miską strawy usypiam

a Ty moja najmilsza obok

- wpatrzona, stęskniona!

 

dla mnie otwierasz

miłości ramiona

pragniesz

bym się w Tobie zatracał

 
 


i jak jesienną porą

kiedy oczy ujrzały Cię

na rondzie ING

- o Tobie i o Nas śnię

 

noc zapada

jeszcze dla Nas G+

wierszem  ubarwić smutki

wierszem otulić Nas samych

 

zaczekać na komentarz

od Marka

i kołdrą się otulić

Morfeuszowi oddać władzę

 


a nad ranem to samo

pies budzi Ciebie, budzi mnie

poranna kawa, śniadanie

i znów nie ma mnie..., ech znów narzekam..!
 
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz