środa, 2 marca 2016

ero..♥..zatracony w Amazonce..



TAK TĘSKNIĘ
DO CODZIENNOŚCI NASZYCH..
ZATRACAM SIĘ NIEPOKOJEM
BO ZNÓW W DELEGACJĘ JADĘ
DO MIASTA - SKĄD POCHODZĘ..




JESTEŚ MĄ AMAZONKĄ
Z CZARNYM WŁOSEM NA WIETRZE
ZA TOBĄ STALE SPOGLĄDAM
I WIERSZEM CIĘ PIESZCZĘ






MOJA KOCHANA, JEDYNA
SZUKANA I ZNALEZIONA
MÓJ SKARABEUSZ I SZCZĘŚCIE
- UMIŁOWANA KOBIETO




ACH,TE NASZE WIECZORY
I TE RANKI PORANNE
POCAŁUNKI CO PŁONĄ
ZMYSŁY NA SIEBIE OTWARTE..




CZUJĘ POCIĄG ZMYSŁOWY
DO TWEGO LICA W SYPIALNI
KIEDY USTA ZŁĄCZONE
W IMIĘ NASZYCH JAŻNI




NASYCAM USTAMI ŻRÓDŁO
TWÓJ MALUNEK NA WARGACH
TWOJE POWIEKI BARWNE
AMAZONKI ODWAŻNEJ






I DŁOŃ ZSUWAM PO RĘCE
NA RAMIENIU SIĘ BAWIĘ
PALCAMI WYOBRAŻEŃ, ZAWIERAM OKOWY
NA PRZEGUBACH KŁADĘ




I W AMOKU SŁODYCZY
PATRZĘ W GŁĄB TWOICH OCZU
ŻRÓDLANE SPOJRZENIE BŁOGIE
DOCIERA DO SERCA PO TROCHU!




PŁAWIĘ SIĘ W TEJ ROZKOSZY
W TYM MAJĄTKU WSPÓLNYM
BO WIEM, ŻE MNIE ZAUROCZYSZ
- NUTKI POCAŁUNKIEM NIEWINNYM..




I W TYM ROZMODLENIU
W TEJ MODLITWIE PORANNEJ
DASZ MI SZANSĘ DO GRZECHU
BYM PŁAWIŁ SIĘ Z TOBĄ W WANNIE






PEWNIE DZIŚ WYJADĘ SPÓŻNIONY
W DELEGACJĘ DALEKĄ
ALE JESTEM SPRAGNIONY
WIĘC NIE BĘDĘ NARZEKAŁ




A TY ZADOWOLENIE
NA TUNIKĘ SWĄ WRZUCISZ
BĘDZIESZ MNIE SOBĄ I KORONKAMI
CAŁĄ NOC I RANEK KUSIĆ..




 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz