wtorek, 5 kwietnia 2016

♥..W mej pracowni na stole..Leżą białych kart niepokoje


W mej pracowni na stole

Leżą farb kolorowych, niepokoje

W słoikach na baczność stoją sumiaste pędzelki

Przypominają martwy czas, że brak mi iskierki..

 


Ani weny w sercu

Ani w oku życia

Olejne farby martwe

Jak za oknem cisza

 

Ach podniebne ptaki

Przylećcie już do mnie

Choć idzie na mrozy

Chcę malować wzorce

 


Tylko dziadek Mróz

W tym ma lepszą rękę

Srebrne gwiazdy tworzy

Na szybie, w kałuży najprędzej

 

Ach, weno gdzie jesteś

Uderz tęczą w stół

Obudź we mnie

Uśpiony artystyczny chód

 

W mej pracowni na stole

Leżą białych kart niepokoje

To wiersze pisane wieczorem

Skropione tęsknotą, miłością

 

Ach, weno gdzie jesteś

Uderz ręką w stół

Niech pęknie kobaltowy

Kałamarz już

 


Nie zadręczaj mnie weno
Przyjdź oczaruj mnie
Jak namaluję obraz
- odwdzięczę sercem się!
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz