piątek, 6 maja 2016

♥..- moje imię!

szary świt
poprzez żaluzje
zaspanych okien
do domu się wciska



@

odkleja noc od dnia
podnosi powieki
zaciekawionych oczu
do kieratu dnia, co dyszy
- nade mną..

@

poranna mgła
rosi trawnik zielony
i niewymodloną ciszę
"kiedy ranne wstają zorze"

@

łóżko, mój towarzysz
każdej nocy przespanej
radosnych uniesień
i chorób co gniotą

@

leżę jeszcze w bieli pościeli
a myślami jestem przy Tobie
- co robisz? - co śniłaś w nocy?
i czy jesteś stęskniona słów porannych?

@

uśmiechem zdobię lico
i wymawiam pierwsze sylaby i zgłoski
- Witaj, moja Kochana!
- Moja Miłości najszczersza...

@

i z drugiej strony telefonu
zbawienny szept słyszę
- moje imię!
i to mi wystarczy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz