wtorek, 21 czerwca 2016

♥..myślałem, że



brakuje mi porannej rozmowy
dźwięku telefonu i melodyjnego głosu
i blasku twoich oczu

patrzących z pulpitu mego telefonu


brakuje mi


myślałem, że Będziesz!
że do jutra zostaniesz
że będę z tobą jadał poranne śniadanie
na zielonej trawie..




myślałem, że partia będzie znakomita
zapomniałem, że życie potrafi fikać
relacje wspaniałe i miłość szalona
iskrzyło między nami, rozwarłaś ramiona




i ptaki nad głową skrzeczały do woli
bo ptaki ty lubisz, taka z ciebie lasów ozdoba
i wszystko za nami,- i było, nie wróci
każde ma swoje za drzwiami i tam codzienność nuci




spoglądam za siebie
nie widzę, nie słyszę
choć twe roześmiane oczy
wciąż widzę i widzę




straciłaś nadzieję, nie była nam dana
każde z nas zajęte, los ugiął kolana
na flirty, kochanie, na zabawy płonne
nie ze mną, nie z tobą, to trudny początek




wspominasz zapewne i wierszem się bronisz
poznaliśmy smak uczuć, powiesz.. no i co z tego
wspomnienia, miłostki i wiersze na blogu
to archiwalna kronika, pisana za młodu..


♥♥

brakuje mi wieczornej rozmowy
dżwięku telefonu, melodyjnego głosu
i blasku twoich oczu, nadziei, że ...
- ech!




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz