niedziela, 19 czerwca 2016

♥..wciąż w twoich oczach widzę miłość

 
..jak wkleisz to zaraz czytam...

w twoich oczach
miłość ujrzałem
żródlana woda
studnia bez dna
to - ty

i  przy tobie, ja!



i wierszem ciągle
o tym pisałem
nawet pod nosem
cicho śpiewałem
bo w twoich oczach
miłość dojrzałem
takie - ty, takie - ja!




mijają dzionki
nawet wieczory
człowiek przyjazny
bywa zmęczony
wierszy szermierka
na G plus trwała
i przyszedł dzień
- że się urwała!

- urwała..



o twoich oczach
o tej miłości
wciąż piszę wierszem
sam bez słów wzajemności

- nie będzie nam dane
na nowo spróbować
nie będzie, nie..



każde osobno
w kącie stoi
pewnie jedno drugiego
dziwnie się boi..
nie jestem młody
ani wspaniały
mam swoje wady
i też zasady, bo -




kochankiem byłem
raz na tym świecie
drugiego durnia
już nie znajdziecie




lubię miłości
kocham kobiety
serce wciąż płonie
jak to u poety




wiersze prawdziwe
i te wyssane
są żródłem życia
jak murowane

jak malowane



i co byś chciała
to już niestety
stwardniało serce
tego poety




wciąż w twoich oczach
widzę miłość
żródlana woda
studnia bez dna
to - fotografia

i nikły tej miłości ślad..



Dziękuję, za piękną piosenkę NB
Amadeusz
 
 



Zanim przyjdzie mi, przyjdzie zacząć mi od nowa
Zanim wybrzmi dźwięk, każdy dźwięk Twojego słowa
Dokąd pójdę, nie wiem jeszcze
ale gdzieś gdzie już nie będziesz mi ostatnim słońcem,
pierwszym deszczem

Kiedy wiosny cień odejdzie,
więcej tutaj moich śladów już nie będzie.
Gdy dojrzeją pomarańcze,
nie proś o ostatni taniec, nie zatańczę.
 
Jak już ze sobą się pojednam
Zacznę szukać nowych dróg spokojnych,
ale wcześniej jeszcze z wiosną się pożegnam
Bo wiem, że kiedyś w moim niebie
Już nie będzie ani wiosny, ani Ciebie
Będą boleć wszystkie słowa, ale już nie będę milczeć i żałować
Gdy dojrzeją pomarańcze

Nie proś o ostatni taniec, nie zatańczę.
Wiem, że kiedyś w moim niebie
już nie będzie ani deszczu, ani wiosny, ani Ciebie
Gdy dojrzeją pomarańcze,
Nie proś o ostatni taniec, nie zatańczę.
Nie zatańczę..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz