niedziela, 25 września 2016

♥..ASPe, gdzie jesteś?



 
nie wstanę dzisiaj wcale
będę tylko leżała
o tobie mój najdroższy
będę rozpamiętywała


pamiętam twoje dłonie
jak mnie dotykałeś ciepło
było mi z tobą dobrze
było ciasteczko i mleczko


nie wstanę dzisiaj z łoża
bo w głowie moje smutki
przywodzą o tobie wszystko
najlepsze, najdźwięczniejsze nutki


tyle miłości naszej
przez życie się przewijało
pamiętasz spacer na Freta
i Starem Miasto, rano


nie chcę wracać do pustki
studia już się skończyły
ty jesteś tak daleko
a serce zatęskniło
 

jest tyle wspomnień cudnych
zimową porą, letnią
i ławkę przy Chopinie -
 wspominam z rzewną łezką


gdzie jesteś moje Wszystko
gdzie twój cień teraz bywa
ja sama w łożu leżę
jestem już ledwie żywa
 


ASPe, gdzie jesteś?

 
 

Amadeusz, autor 25.09.2016 wspomnienie za Warszawą