niedziela, 23 października 2016

♥..bańka mydlana..



rozpędziliśmy się nieopatrznie
w słowa co miłość głoszą
twoje i moje marzenia dzienne
i te co wiatr roznosi nocą




wszystko proste od pierwszej chwili
radosne, nie zagmatwane
uniosłem siebie na fali marzeń
i zadałem takie pytanie - ?




czy miłość jest nam pisana?
i czy darem serca się stała?
bo Ty jak ptaszek radosna taka
ja, o gniazdku budowie w planach




i od słowa do słowa
od czynu i zaczynu
zdawało się, że będziemy Razem
ale prysło, jak bańka mydlana..




zwyczajny dzień i szare słowa
nie wszystko dałaś powiedzieć
szczerości brak, miłości żal odpuścić
rozstać, trza się było - dowiedzieć!




bo kiedy nie ma w Nas szczerości
kiedy jedno wolne, a drugie zajęte
to gdzie tu miłości budowanie
- proszę mi zaraz odpowiedzieć?




nauczkę, życie wniosło mi w serce
kolejne pochopne działanie
niczego więcej już nie chcę
- wolność, to moje uwarunkowanie!




nie szukam i nie chcę
bo wolność mam w sercu
i może odnajdę jaskółki lot
- ku dawnemu szczęściu dla siebie?





Amadeusz, autor 23.10.2016
 

1 komentarz:

  1. Nic nie jest pochopnie. Szczerosc jest w kazdej osobie.Czesto zle slowa drugiej osoby rozumiemy . Warto zawsze w zyciu o wszystko pytac druga osobe , by nie marnowac tak czystych uczuc. Pa. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń