sobota, 1 października 2016

♥..Jaskółka, moja przyjażń i miłość








śniłem dziś o Tobie
śniłem cały dzień
nic dziś nie robiłem
byłem tam, gdzie chciałem..




piękny weekend za oknami
piękne słoneczko na niebie
a ja śniłem o Tobie
leżałem w Naszym niebie




i byłem w Lasach Tucholskich
pływałem łódką po jeziorze
łowiłem ryby z pomostu w Osieku
- o boże! - tylko Ciebie złowiłem!




cudowną miałem sobotę
bo Ty byłaś dziś przy mnie
z Tobą rozmowa brzmi melodyjnie!
- jak na kociewiankę przystało!




śniący od rana po wieczór
znów śnić będę o Tobie
bo Ty Jesteś Różą Żółtą
w moim Wierszy Ogrodzie




spotkałem Ciebie przypadkiem
złowiłem Ciebie na werbalność
zostałaś i ciągle jesteś i będziesz
- wiersz o Tobie piszę! - masz i proszę!




Jaskółko - dedykuję Tobie,
bo w Tobie mam wierną Przyjaciółkę
tyle lat Razem, tyle lat osobno
Kocham - jak Przyjaciel, bezpiecznie

Amadeusz, autor 01.10.2016



 
Pustynna róża
  Och nocy, och nocy
  Zbyt długo
poszukiwałem mej ukochanej
poszukiwałem mej ukochanej
poszukiwałem mej ukochanej
Śnię o deszczu
Śnię o ogrodach wśród pustynnych piasków
Budzę się w bólu
Śnię o miłości, a czas przesypuje się przez mą dłoń
 Śnię o ogniu
Te sny są zaprzęgnięte do konia, który nigdy się nie zmęczy
A w płomieniach
Jej cienie poruszają się na kształt męskiego pożądania
 Ta pustynna róża
Każdy z jej płatków to tajemnicza obietnica
Ten pustynny kwiat
Żadna słodka woń nie nękała mnie nigdy bardziej niż ta
 A kiedy się obraca
Sposób w jaki się porusza w logice mych myśli
Ogień płonie
Zdaję sobie sprawę się, że nic nie jest takie, na jakie wygląda
Śnię o deszczu
Śnię o ogrodach wśród pustynnych piasków
Budzę się w bólu
Śnię o miłości, a czas przesypuje się przez mą dłoń
 Śnię o deszczu
Podnoszę wzrok ku pustym niebiosom
Zamykam oczy, ta niepowtarzalna woń
Jest słodką trucizną jej miłości
  Pokój, pokój, pokój
Śnię o deszczu
Śnię o ogrodach wśród pustynnych piasków
Budzę się w bólu
Śnię o miłości, a czas przesypuje się przez mą dłoń
 Masz moje życie
Nikt inny prócz Ciebie
Nikt inny prócz Ciebie
 Słodka pustynna róża
Każdy z jej płatków to tajemnicza obietnica
Ten pustynny kwiat
Żadna słodka woń nie nękała mnie nigdy bardziej niż ta

Słodka pustynna róża
Wspomnienie Edenu ściga nas wszystkich
Ten pustynny kwiat, ta niepowtarzalna woń
Jest słodką trucizną upadku
 Moja nocy, och nocy
 


 
Layli ya layli ya

Hadaee mada tawila
هدي مدة طويلة
Wa ana nahos ana wahala ghzalti
وانا نحوس انا وعلا غزالتي
Wa ana nahos ana wahala ghzalti
وانا نحوس انا وعلا غزالتي
Wa ana nahos ana wahala ghzalti
وانا نحوس انا وعلا غزالتي

I dream of rain
I dream of gardens in the desert sand
I wake in pain
I dream of love as time runs through my hand
I dream of fire
Those dreams are tied to a horse that will never tire
And in the flames
Her shadows play in the shape of a man's desire

This desert rose
Each of her veils, a secret promise
This desert flower
No sweet perfume ever tortured me more than this
 And as she turns
This way she moves in the logic of all my dreams
This fire burns
I realise that nothing's as it seems
 I dream of rain
I dream of gardens in the desert sand
I wake in pain
I dream of love as time runs through my hand
 I dream of rain
I lift my gaze to empty skies above
I close my eyes, this rare perfume
Is the sweet intoxication of her love

Aman aman aman
 I dream of rain
I dream of gardens in the desert sand
I wake in pain
I dream of love as time runs through my hand
 Omri feek entiya
عمري فيك أنتيا
Ma gheer entiya
ما غير أنتيا
Ma gheer entiya
ما غير أنتيا
Sweet desert rose
Each of her veils, a secret promise
This desert flower
No sweet perfume ever tortured me more than this

Sweet desert rose
This memory of Eden haunts us all
This desert flower, this rare perfume
Is the sweet intoxication of the fall

Ya lili ah ya leel

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz