sobota, 14 stycznia 2017

💗..Siostra Wena, taka opiekuńcza z rana


...Na winogrona słów, na poranną kawę...

 

Dzień dobry
Niewyspany Panie
Zaraz pora wstawać
Na pyszne śniadanie



Ja już drzewa na nosiłam
Aby było miło
By w domu ogień wzniecić
Z rana się napaliło



Niedługo moje słonko wzejdzie
Teraz jeszcze tańczy
Chmurki kolor wybarwiły
Nie będzie pomarańczy



Bez pomarańczy
I mrozu nie będzie
Czyżby -

odwilż była wszędzie?


Przy odwilży ciśnienie
Batem smaga
Dla wrażliwców, to będzie
Pogodowa zagłada



Dziękuję Tobie za słowa
O poranku
Za ciepłe "dzień dobry"
I całusy zdrowe



A teraz się zdrzemnij
Jeszcze chwileczkę
Jak wstaniesz
Śniadanie będzie gotowe
😖




Może na winobranie pójdziesz..?


🍋🍞🍳👗🍳🍞🍋
 
Współautorstwo Amadeusza z Weną, 14.01.2017

Pisz...
 Bo ja lubię Ciebie czytać
i uśmiechać się do Ciebie przez ramię
 
💕  😊 💕
 
Pisz...
 
Bo słowa Twe są dźwięczne
Niczym anielskiej harfy granie
 
Dedykuję 🌼 Stokrotce