niedziela, 12 marca 2017

💕 ... przyzwyczajenie, to taka przypadłość







cóż mogę chcieć od życia?
cóż od Ciebie, powiedz?
dryfuję jak ta łódka
morskie fale, to dla mnie odpowiedż


💕

nie szukam wzniosłych uczuć
ni ciszy o poranku
dzień za dniem mija w spokoju
przyzwyczajenie, to taka przypadłość


💕

kiedyś na zakrętach
goniłem za rąbkiem spódnicy
zrozumiałem z czasem
co znaczy napis "zalotnicy"


💕

noce takie zwyczajne
bankowo osiem godzin
pracy już nie wykonuję
czuję ulgi błogość


💕

wiosna powoli się skrada
cisza i szare niebo
poprawiam sobie humor
malując według potrzeby


💕

i wiersze z szuflad wyciągam
te stare, te zakurzone
wszystko tam zapisane
przeglądam treści różowe


💕

cóż mogę chcieć od życia?
mam wszystko, co mnie cieszy
i wszystko, co moje zadawala
- sumienie..


💕

Amadeusz, autor 12.03.2017



1 komentarz:

  1. Witaj Amadeuszu przypadkowo trafiłam tutaj, nie rozumiem dlaczego nie mogę napisać komentarzy , jeżeli nie masz życzenia nie przyjdę więcej . Pierwszy raz się spotykam z taką sytuacją dlatego zdecydowałam się zapytać . Zosia

    OdpowiedzUsuń