piątek, 24 marca 2017

... szara kreska





na horyzoncie
szara kreska
dzień nieciekawy
na nas zerka


@

chmury szare
zabrudzone
pełzną
w moją stronę


@

i taki jestem
niewesoły
szarość mnie
kusi na szare doły


@

wskazówki zegara
powoli suną
szary cyferblat
zderza się z naturą


@

telefon dzwoni
już od rana
ręka mnie boli
od trzymania


@

uszy czerwone
płoną w ciszy
werbalność dusi
i się kisi


@

i popołudnie szare
prawie od dwunastej spałem
dzień się przewalił
jak drzewo od piły


@

sny mnie szare
kusiły
i na necie nie byłem
bo szare blaski odkryłem


@

a teraz
szare jest czarne
na noc się zbiera
uparcie


@

i piątek szary się zbywa
jutro sobota przybywa
dzień wolny
ale nie dla wszystkich


@

zobaczymy za oknem
może pojawią się słoneczne błyski
na horyzoncie ognista kreska
słońce mnie po powiekach rano połechta


@

Amadeusz, autor 24.03.2017

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz