środa, 26 kwietnia 2017

... kiedy Ciebie spotkałem





patrzysz ukradkiem na mnie
czuję Twój wzrok na sobie
zdejmujesz palto z pleców
delikatnie to robisz


@

i choć siebie nie znamy
od pewnego już czasu
kiedy Ciebie spotkałem
na tej ścieżce do lasu


@

spotkałem się z Tobą
już kolejny dzień
o tej samej godzinie
przemknął Twój i mój cień


@

gałęzie sosny ugina
wiatr, co towarzyszy Nam
za mną kroczysz powoli
to miłe czuć, chód Twych stóp


@

dzisiaj nie byłem w lesie
padał od rana deszcz
może i Ty zostałaś w domu
może? - kto to z Nas, wie!?


@

Amadeusz, autor 26.04.2017



1 komentarz: