wtorek, 27 czerwca 2017

💕 ... przed samy sobą


... daj mi jeden dzień na miłość

!💕 

 
zraniłem Ciebie przed laty
jak cierń, co stopę kłuje
i sam sobie nie potrafię wybaczyć
spraw, co nimi wciąż żongluję

!💕

dzień za dniem pomyka
miesiące w lata się łączą
a ja myślami jestem -
w tym dniu, co zgasło słońce

!💕

czas biegnie niczym łania
jak jeleń ściga się z wiatrem
powinienem zapomnieć
bo to było dawno

!💕

i kiedy myśl za wspomnieniem
ociera się o Ciebie
czuję przygnębienie, że kiedyś -
zraniłem Ciebie

!💕

jak ta pokrzywa w lesie
przy płocie w ogrodzie moim
sparzyłem Twoje dłonie
nie potrafiłem Cię obronić:

!💕

przed deszczem, bo parasol
pozostał w domu na schodach...
 
💕

przed wiatrem, bo nie podpowiedziałem
- weź chustkę, bo po wietrze boli głowa...

!💕

przed samy sobą, Ciebie -
nie obroniłem w czasie
popłynąłem z moim uczuciem
pocałowałem Cię, kochany Dzióbasie!
 
!💕


ja tylko wiersze piszę

!💕

i czasem mam zwariowane
myśli do Naszej przeszłości
chciałbym Cię stale chronić
Różo, mych skłonności!

!💕

Amadeusz, autor 27.06.2017
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz