poniedziałek, 17 lipca 2017

... mojej Wenusi - wiersz napisałem





to się nazywa
piękny poranek
budzisz się rano
wolny jak panek!


!

robisz i pijesz
ciepłą kawę sam!
nikt nie dokucza
nie rzuca jaj!


!

nie wrzeszczą dzieci
bo już dorosłe -
poszły w szeroką
z kompleksem Polskę


!

ja wciąż mam luzy
zero galery!
z zapracowanymi

wierszem się dzielę!

!

młodość mam w sobie
i nie narzekam
cieszyłyby się wrogi
a tak, ze mną psocą teraz!


!

zatracam z wolna
koguta jurność
nie pieję z tego
taka szczególność!


!

cisza i spokój
w sypialni ciepło
okno otwarte
i Słonko weszło


!

siedzi na brzegu
mojej łożnicy
prawi ze mną
o jakiejś Nałożnicy!?


!

tłumaczę Słonku
że spokój lubię
jeszcze nie mam
poprzestawiane w "łeb_klubie"


!

odzwyczaiłem się
od bosych stópek
tam, gdzie pojadę
- tamte stópki lubię!


!

Słonko wnet zrejterowało
i chmur mi w zamian

na nieba błękit
nasłało


!

szarość i spokój
wreszcie nastała
z serca mego Miłość
poranna wstała


!

i dla mej Pani, mojej Panienki
wiersz ten napisałem
- bo lubię przypodobać się

- mojej Wenusi! Ot, tak od ręki!

!

Amadeusz, autor 17.07.2017




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz