czwartek, 10 sierpnia 2017

💕 ... Twój portret zrobiłem i wisi na dwóch ścianach


(autor_ Amadeusz, grafit na płótnie; prezent dla S...)


kiedy Ciebie poznałem, oczu oderwać nie mogłem
wszystko nagle zmienione urosło, piękniało
i ten blog, co dla Ciebie stworzyłem od podstaw
adres linku odnajdziesz, gdy "kalendarz" naciśniesz

!💕

ile to już lat upływa, ile wspomnień mija
zadurzyłem się w Tobie, miła
po randce pierwszej, tej ze skrzypcami
obraz taki namalowałem, wiozłem go z bagażami

!💕

a Ty jak myśliwy, sokolim okiem dojrzałaś
skrzypce na tle białym i Ty dla tej bieli szalałaś
- i chcę! - i podaruj! - i daj! - tylko to słyszałem
świat wirował jak Nasz póżniejszy skraj... dróg!

!💕

Twoja młodość, ja starszy, tyle różnic i wierszy -
nie pasowaliśmy do Siebie, choć przez te lata...
- Sama wiesz! - wiem, że wiedziałaś!
porwałaś mnie młodością, urodą i śmiechem

!💕

potem to już nie zliczę, ile obrazów dla Ciebie
malowały moje pędzle w dłoniach trzymane
na kobaltowym, wyśnionym Twoim niebie
i ten portret zrobiłem i wisi na dwóch ścianach

!💕

jakież cudowne dawne z sobą bywania
i samochód i rzeka, restauracja i skałki
wierszy multum pisanych, w książce Tobie zawartych
...przemija życie jak rzeka, już nie wspominam. Stop!

!💕

przeszłość zmieniona, inne kobiety przyszły
inne tuliłem w ramionach, inne całowałem
bo romantycy mają szczęście w miłości
a z seksem to ostrożnie...

!💕

teraz nie boję się tej dwudziestoletniej różnicy
Twojej dziewczęcej urody, zakłopotania młodości
teraz mam tyle wspomnień, że gubię się -
między Wami, moimi Kobietami! AMO.

!💕

Amadeusz, autor 10.08.2017


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz