sobota, 9 września 2017

💋 + 💋 ... smaganie miłosne




💋

Kwiatami
Mnie przywitał
Ja ubrałam się ładnie
Buty odlotowe wdziałam
Poszliśmy w hotelową stajnię
_oj! i działo się ładnie i składnie

💋

Wycałował -
Mnie całą, ustami gorącymi
Delikatnie muskał dłońmi głodnymi
A potem zatraciłam się cała w nim
Gdy łono me pieścił, całował
Buławę wwiercił, fedrował

💋

Oj, działo się!
Działo, według scenariusza
Tak jak chciałam, tak pieścił
Pozbywał mnie uroków wstydliwych kontusza
Czerwienią płonęły oba nasze ciała
Wiecznością stała się ta rozkosz do rana

💋

Na ramionach mych usnął
Pieściłam go sennego, dotykałam wszystko -
co senność powiła za zamkniętymi drzwiami
I przyrodzeniem męskim, dłoń moją bawiłam
Ach, powtórzę jeszcze, to smaganie miłosne
Lubię, kiedy nawyk idzie w kolejną wiosnę... 💋 💋

💋

Amadeusz, autor 07.09.2017





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz